Kodeks Prawa Kanonicznego rozróżnia odpusty na zupełne i cząstkowe. Spróbujemy w czasie dzisiejszej katechezy wyjaśnić na czym polega różnica między odpustem zupełnym a cząstkowym? Z poprzednich katechez wiemy, że odpust to darowanie kary doczesnej należnej nam za popełnione grzechy, odpuszczone już co do winy w sakramencie pokuty. To darowanie może być całościowe, czyli Pan Bóg, przez łaskę odpustu, daruje nam wszystkie kary doczesne za popełnione grzechy (odpust zupełny), albo częściowe, w jakiejś trudnej dla nas do określenia części, Bóg daruje nam karę (odpust cząstkowy).
W starszych modlitewnikach, wydanych przed rokiem 1967, możemy spotykać przypisy, które określają ile dni odpustu można zyskać za odmówienie danej modlitwy czy litanii (np. 300 dni). Te określenia czasowe wzbudzały wiele kontrowersji i powodowały wiele pytań: np. czy te liczby oznaczały skrócenia czyśćca o tyle dni? Jak to rozumieć, skoro w czyśćcu nie ma czasu?
Tę kwestię unormowała wydana w 1967 roku Konstytucja apostolska Pawła VI Indulgentiarum doctrina. W dokumencie tym papież zniósł podawanie „dni” i „lat” przy odpustach cząstkowych. Podkreślił, że wartość odpustu zna tylko Bóg, i że bardziej liczy się duch modlitwy i skruchy niż mechaniczne zbieranie „punktów za odmówioną modlitwę”. Paweł VI mówi, że po spełnieniu określonego dobrego czynu, z którym Kościół wiąże określone łaski, wierny dostępuje odpuszczenia takiej kary, na jaką zasługuje wartość spełnionego przez niego dobrego czynu i w zależności od tego, jakim odpustem cząstkowym obdarzył Kościół określoną czynność, której spełnienia podjął się człowiek. Im bardziej ktoś wykonuje dany czyn z wiarą, miłością, pokorą, szczerym sercem, tym większą duchową korzyść odnosi.
To nie działa w sposób mechaniczny – nie liczy się „ile razy” coś człowiek zrobił, ale z jaką intencją i z jaką miłością. Dlatego Kościół nie przypisuje już liczbowych wartości (np. 300 dni), bo tylko Bóg zna serce człowieka i rzeczywistą wartość czynu. Naukę o odpustach cząstkowych można podsumować w czterech prostych zasadach:
· Odpust cząstkowy nie jest automatyczny – jego skuteczność zależy od duchowej postawy człowieka.
· Czyny, z którymi Kościół łączy odpusty, mają realną duchową wartość – ale na miarę miłości, z jakią są spełniane.
· Kościół nie „sprzedaje” odpustów, ale daje wiernym szansę uczestniczenia w łaskach Chrystusa, jeśli czynią dobro z pokorą i miłością.
· Najważniejsze jest szczere nawrócenie i życie w łasce, a odpusty są pomocą – nie celem samym w sobie.



