WYLOGUJ
MENU
MENU
Przejdź do treści

KATECHEZA

OGŁOSZENIA


      

Katecheza 399; 19 maja 2019.    Dlaczego ludzie boją się spowiadać?

 

 

         Snując refleksję o sakramencie pokuty nie sposób nie wspomnieć o obawach towarzyszących nam przed spowiedzią indywidualną. Jeżeli przez długi czas, bez względu na przyczyny, nie przystępowaliśmy do tego sakramentu, to sama myśl o podejściu do konfesjonału rodzi lęk. Dlatego warto z owym problemem zmierzyć się racjonalnie, analizując najpierw to, czego tak naprawdę się boimy. Trzeba odróżnić lęk przed księdzem od lęku i upokorzenia, który wywołuje własny grzech. Najczęściej nie boimy się spowiednika, ale obawiamy się raczej dotykać swoich ran i grzechów w jego obecności. Boimy się też upokorzenia. Kiedy żyjemy w takiej lękowej sytuacji wobec spowiedzi, wówczas nie warto rozwiązywać problemu „siłowo”. Byłoby wtedy dobrze znaleźć spowiednika, o którym wiemy, że okaże się człowiekiem delikatnym, roztropnym i będzie miał dla nas czas. Jest bardzo dużo księży, którzy są wytrawnymi spowiednikami gotowymi poświęcić nam tyle czasu, ile potrzebujemy.

         Jan Paweł II wielokrotnie przypominał, iż każdy ma prawo spowiadać się także poza konfesjonałem. Jest on proponowany przez Kościół jako tradycyjne miejsce spowiedzi. Ale w sytuacjach nadzwyczajnych możemy prosić o spowiedź w innym miejscu, w którym łatwiej nam będzie przedstawić spowiednikowi sytuację swojej duszy. Sakrament pojednania ma służyć temu, abyśmy nie bali się Boga. Zauważmy, jak często Pan Jezus mówi: „Nie lękajcie się”. Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek przestał się Go bać. Bliskość Boga w Jezusie Chrystusie jest zaproszeniem do wyzbywania się wszystkich lęków, także wobec spowiedników. Ostatecznie nie idziemy do spowiedzi dla księdza, ale ze względu na Boga. Wypowiadamy grzechy przed kapłanem, ale spowiadamy się przecież Bogu. Ksiądz w konfesjonale (lub poza nim) jest tylko „nieużytecznym sługą”, który ma ukazywać niezgłębione miłosierdzie Boże. Kapłan zawsze powinien być przejrzystym świadkiem dobroci, cierpliwości i hojności Boga.

 

 


Wróć do spisu treści